Kacper Durda ma za sobą bardzo udany początek sezonu. Po dziewięciu spotkaniach zdobył pięć bramek w lidze, a swoje konto powiększył również trafieniem w Pucharze Polski. W rozmowie opowiada o swojej formie, atmosferze w zespole, współpracy z Mateuszem Dudą oraz celach drużyny na dalszą część sezonu.
.
Kacper, po dziewięciu meczach masz już na koncie pięć bramek, a do tego dołożyłeś trafienie w Pucharze Polski. Jesteś jednym z najważniejszych ogniw naszej drużyny. Jak oceniasz swój początek sezonu i co najbardziej wpłynęło na Twoją skuteczność?
.
Bardzo cieszę się z początku sezonu w naszym wykonaniu. Jako drużyna dobrze weszliśmy w rozgrywki i zdobyliśmy sporo punktów. Oczywiście przytrafiły nam się dwie porażki, ale uważam, że również w tych spotkaniach byliśmy zespołem dominującym, a jedynie wynik nie ułożył się po naszej myśli.
Cieszy mnie, że dołożyliśmy wygraną w Pucharze Polski i mam nadzieję, że zespół będzie konsekwentnie piął się w górę. Indywidualnie również jestem zadowolony ze swoich liczb i dyspozycji. Staram się realizować zadania wyznaczone przez sztab oraz utrzymywać standardy obowiązujące w drużynie. Wierzę, że jeśli dalej będę to robił dobrze, bramki będą przychodzić.
.
Skoro jesteśmy już przy bramkach, czy któraś z nich szczególnie zapadła Ci w pamięć?
.
Raczej traktuję każdą bramkę tak samo. Nieważne, czy zdobywam ją przeciwko niżej notowanemu rywalowi, czy drużynie z czołówki. Jestem napastnikiem i z tego jestem rozliczany, dlatego każde trafienie cieszy mnie równie mocno.
.
Patrząc już trochę szerzej na cały sezon, założyłeś sobie konkretny cel bramkowy?
.
Nie wyznaczyłem sobie konkretnej liczby. Chcę przede wszystkim utrzymywać dobrą formę fizyczną i uniknąć kontuzji. Dzięki temu będę mógł spędzać więcej czasu na boisku, realizować swoje zadania i pomagać drużynie bramkami.
.
Zostawmy na chwilę indywidualne statystyki. Dołączyłeś do zespołu, który przed sezonem przeszedł wiele zmian. Jak z Twojej perspektywy wyglądało budowanie atmosfery i zgrania w nowej grupie?
.
Rzeczywiście, zmian było dużo, ale paradoksalnie proces budowania atmosfery przebiegł bardzo sprawnie. Jesteśmy grupą ambitnych ludzi o dobrych cechach charakteru. Każdy szybko znalazł wspólny język z resztą zespołu i zbudował relacje. Dużym atutem są też świetne warunki na nowym stadionie. Spędzamy tu więcej czasu, co naturalnie pomaga nam się lepiej poznać i wzmacniać drużynę.
.
Jedną z widocznych na boisku relacji jest ta między Tobą a Mateuszem Dudą. Mati mówił, że dobrze rozumiecie swoje ruchy. On lubi zagrać piłkę za linię obrony, a Ty często szukasz tam wolnej przestrzeni. Czy z Twojej perspektywy wygląda to podobnie?
.
Z Matim rzeczywiście bardzo dobrze się rozumiemy. To już nasz trzeci wspólny klub. Wcześniej graliśmy razem w Garbarni i Naprzodzie Jędrzejów, a teraz spotkaliśmy się w Skawinie. Spędziliśmy razem bardzo dużo czasu na treningach, dlatego znam jego sposób gry i charakterystyczne ruchy. Wiem, kiedy może zagrać mi piłkę, a on wie, gdzie mnie szukać. Znamy się naprawdę dobrze i jestem przekonany, że ta współpraca będzie dalej się rozwijać.
.
Przechodząc do całego zespołu, za nami kilka wymagających spotkań i sporo emocji. Co Twoim zdaniem jest największą siłą obecnej drużyny?
.
Trzecia liga jest bardzo specyficzna. O końcowym wyniku nie zawsze decydują wyłącznie umiejętności piłkarskie. Naszą siłą jest to, że wszyscy patrzymy w jednym kierunku i wzajemnie się napędzamy. Jesteśmy ambitni, tworzymy kolektyw i mam nadzieję, że właśnie ta jedność będzie naszą dużą przewagą w perspektywie całego sezonu.
.
Na koniec, nowy stadion i nowa drużyna wiążą się z dużymi oczekiwaniami. Co chciałbyś, aby kibice powiedzieli o zespole po zakończeniu sezonu?
.
Chciałbym, żeby mówili, że tę drużynę oglądało się naprawdę dobrze, że miała własne DNA. Że byliśmy zespołem walecznym, ambitnym i bardzo niewygodnym dla rywali. Mam nadzieję, że kibice będą utożsamiać się z klubem, przychodzić na mecze z dobrym nastawieniem i wspierać nas w każdym spotkaniu. A najlepiej, jeśli będą mogli mówić o tym wszystkim już na trybunach drugiej ligi.
.
Dziękujemy bardzo za rozmowę.
.
Dziękuję.
.
Działalność Klubu Wiślanie Master Way Skawina jest możliwa dzięki współpracy z Miastem i Gminą Skawina, wspólnie promując sport i aktywny styl życia. Razem dążymy do tworzenia lepszych warunków dla rozwoju sportowców i pasjonatów aktywności fizycznej.