Zapraszamy do przeczytania pierwszego wywiadu z Dyrektorem Sportowym – Pawłem Osieckim! Jesteśmy akurat tuż przed startem nowego sezonu, dlatego zapytaliśmy Dyrektora o poczynione ruchy transferowe i małą rewolucję kadry Wiślan. Zapraszamy do krótkiej lektury!
.
Witam Dyrektorze i po pierwsze gratulację nowej roli! Można zdradzić trochę kulis?
.
– Dziękuję bardzo! Tak naprawdę już od dłuższego czasu byłem zaangażowany w podejmowanie decyzji sportowych w klubie, choć nieformalnie. Wiceprezes Janusz Morawski uznał, że warto to uporządkować i oficjalnie ogłosić moją funkcję. Dla mnie to naturalny krok i jednocześnie duża odpowiedzialność, ale też motywacja do dalszej pracy.
.
Sezon rusza lada dzień, choć okno transferowe jeszcze się nie zamknęło. Jak Dyrektor ocenia dotychczasowe ruchy transferowe Wiślan?
.
– Na razie, patrząc na treningi i sparingi, mogę powiedzieć, że są to zawodnicy gotowi do ciężkiej pracy i z dużą ambicją. Widać, że chcą się rozwijać, mają coś do udowodnienia i dobrze odnajdują się w naszym środowisku. Oczywiście prawdziwa weryfikacja przyjdzie w lidze, ale pierwsze sygnały są zdecydowanie pozytywne. Transfery to jedno, ale równie ważne było stworzenie sztabu i odpowiednich warunków do pracy – i to też traktujemy jako duże wzmocnienie, które zaprocentuje w sezonie.
.
Można chyba powiedzieć, że nastąpiła mała rewolucja w kadrze po sezonie. Jaki był teraz zamysł na zespół?
.
– Po trudnym sezonie, w którym do ostatnich minut ważyły się losy naszego utrzymania, zmiany w kadrze były nieuniknione. Zdecydowaliśmy się na głęboką przebudowę – nie tylko samego zespołu, ale i całego funkcjonowania klubu. Wprowadziliśmy nowy system pracy – treningi odbywają się częściowo w godzinach porannych, co pozwala nam zwiększyć intensywność i jakość przygotowań. Postawiliśmy również na młodszych zawodników, którzy traktują nasz klub jako miejsce rozwoju i krok w stronę wyższych lig. Dodatkowo zbudowaliśmy szeroki, jak na realia 3. Ligi, sztab szkoleniowy pracujący na pełny etat. Chcemy stworzyć środowisko, które nie tylko stawia wymagania, ale też daje piłkarzom realne narzędzia do rozwoju.
.
Ilu jeszcze kibice mogą spodziewać się nowych twarzy w drużynie? Są dopinane jeszcze jakieś wzmocnienia?
.
– Chcemy pozyskać jeszcze trzech zawodników o statusie młodzieżowca, w tym jednego bramkarza.
.
Jak ocenia Dyrektor współpracę z trenerem i sztabem pod kątem transferów?
.
– TOP! Wizja sztabu dotycząca budowania drużyny, spojrzenie na piłkę i specyfikę naszej 3. Ligi jest spójna z moją.
Cieszę się, że mogę pracować z ludźmi, którzy są nie tylko kompetentni, ale też w pełni zaangażowani i mają jasną wizję rozwoju drużyny.
.
Czego życzyć Dyrektorowi i Wiślanom na ten sezon?
.
– Przede wszystkim dobrego startu – żebyśmy od początku złapali rytm i pewność siebie. No i jak zawsze: zdrowia dla całej drużyny, bo to podstawa. Jeśli kontuzje będą nas omijać, a zespół będzie systematycznie pracował, to możemy z optymizmem patrzeć na ten sezon.